KIARA - nowe imię?

Nadrzędna kategoria: Wiara
Kategoria: Moje świadectwo
Opublikowano: poniedziałek, 09, styczeń 2012 17:38

  Mogłabym powiedzieć, że to mój pseudonim artystyczny, ale to nie byłaby pełna odpowiedź.

Jestem Chrześcijanką w Kościele Katolickim i na całe moje życie ogromny wpływ ma wiara.

Od wielu lat posługujemy z mężem w kościele, poznaliśmy się nawet w Duszpasterstwie Akademickim u Ojców Dominikanów w Gdańsku.

Pismo Święte poznawaliśmy u Ojców Jezuitów w Gdańsku-Wrzeszczu,

pod niezrównanym prowadzeniem Ojca Mietka Wołoszyna.

Obecnie od ponad 15 lat jesteśmy w Charyzmatycznym Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.

I właśnie ta "charyzmatyczność" miała pośredni wpływ na moje "nowe imię"  Kiara.

Od lat, w trakcie "modlitwy językami", której treść zna jedynie Bóg, przewijało się u mnie słowo "kiara".

Nie zastanawiałam się nad tym rozumowo, to było jak muzyka. Któregoś jednak dnia poczułam jasny błysk

natchnienia, by wklepać to słowo do wyszukiwarki Googla i m.in. wyskoczyło mi wyjaśnienie  tego imienia

łacińskiego pochodzenia jako - "jasna".

To mi się bardzo spodobało, było prawie jak nadanie mi nowego imienia.

Od dzieciństwa zachwycało mnie wszystko co jasne, białe, później poznałam symbolikę tego koloru

w Piśmie Świętym, która też mnie zachwyciła i ten kolor wplata się w moje życie coraz ściślej.

Moje ubrania, wystrój domu, kwiaty w ogrodzie, nadmiar posadzonych w ogrodzie

brzózek...

Tylko mój mąż narzeka, że wszystko przemalowuję na biało i gro naszych finansów idzie na

proszki do prania :)

 

Pewnie będę się tu nieustannie wybielać,

ale przecież nikt nie jest bez grzechu, nawet ja :)))  W Y B A C Z C I E

 

To moje zdjęcie zrobione zostało w zeszłym roku w dniu naszego wyjazdu z rekolekcji

w Krakowie naprzeciw Opactwa w Tyńcu. Był to czas obfitego nasycenia prawdziwym,

duchowym światłem we wspólnocie braci i sióstr z różnych krajów i języków.

Pozdrawiam z promykami :)