Konwaliowo

Kategoria: Ogrody
Opublikowano: wtorek, 22, maj 2012 18:29

   Gdy w marcu rysowałam  konwalie na baner mojego bloga,

musiałam posiłkować się starym zielnikiem, by przypomnieć sobie, jak dokładnie wyglądają :)

 

 

Dziś  mam ich sporo w ogrodzie, w jadalni, w pracowni, na skanerze :)

Zadziwia mnie i zachwyca ten "projekt", który zwie się "konwalia majowa"

Zachwyca subtelny kształt, kwiatki jak łezki-dzwoneczki, a gdy dzwonią, to pachną najpiękniej na świecie.

Kojarzą mi się z dzieciństwem. W pobliżu domu rodziców w Sopocie, była zalesiona górka,

pokryta konwaliami jak dywanem.

Przynosiłam  stamtąd  bukieciki i wchłaniałam w siebie ten zapach, który opowiadał niezwykłości

o ich STWÓRCY - wielka tajemnica, cudna tajemnica, tajemnica oczekująca na odkrywanie...

 

Moja rozmowa z Mikołajem w ogrodzie:

Ja:

- Miki, zobacz, ten kos ciągle do nas przylatuje.

Skacze po trawniku, kąpie się w stawku...

Mikołaj na to:

- Gdybym był kosem, też bym tu przylatywał :)

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich MIŁYCH GOŚCI

 

Kiara konwaliowa :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .