Praca

W pracowni pod niebem

Moja pracownia na stryszku (jak mówi moja wnuczka - na suficie)

nieustannie się zmienia. Ja też się zmieniam i tak ma być :)

 

 

Czeka mnie generalny porządek, ale na to potrzebuję więcej czasu w jednym bloku.

Tymczasem tylko planuję mapę porządkowania.

Myślę i tęsknię za ładem i harmonią dokoła i w sobie.

Ciągły brak tej harmonii, ładu i pokoju uczy mnie pokory i cierpliwości w oczekiwaniu...

Robię co w mojej mocy - czyli tygodniowy metr kwadratowy porządku ;)

To daje nadzieję, a nadzieja zawieźć nie może! :)

 

 

Towarzyszy mi w Wielkim Poście pieśń, która jest dla mnie teraz przewodnikiem

i natchnieniem.

Gdy lęk mnie ogarnia wobec tego co groźne dookoła,

z nią zasypiam i budzę się.

(niesamowite możliwości dzisiejszych telefonów)

Kochani posłuchajcie TEGO.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Miłych Gości

z Krainy WWW

Kiara z pracowni

 

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  

 

SKLEP Kiary OTWARTY!

W miesiącu LUTYM 2015 roku otworzyłam mój wymarzony sklepik z autorskimi projektami "HAND MADE"  http://sklep.kiaraproart.pl/

Stopniowo wirtualne półki będą się zapełniały produktami gotowymi do wysyłki ;)

 

 

 

Większość moich prac pakuję we własnoręcznie klejone i malowane pudełeczka-witrynki.

Mają formę gotowego prezentu :)

Sklep wymaga jeszcze dopracowania, ale już działa.

 

 

 

 

Serdecznie pozdrawiam Miłych Gości z Krainy WWW i polecam moje prace.

Kiara :)

Mój Start-UP

Pod koniec tej jesieni u mnie zaczyna się wiosna :)

Od kilku lat pracuję nad projektem, który teraz zaczyna nabierać realnych kształtów.

 

 

Pod koniec jesieni w moim ogródku wsiały się jakieś pomidorki,

które przeniosłam do domu w doniczkach, by uratować je przed zimą :)

Stoją teraz na parapecie i czerwienieją powoli.

To dla mnie taki symbol tego co mi się przydarza w życiu...

O własnej firmie najpierw nieśmiało marzyłam,

później zaczęłam myśleć,

później planować i działać.

A w tym roku od wiosny zaczęłam zaliczać szkolenia

i napisałam biznesplan, zaakceptowany przez Urząd Pracy w Kartuzach.

Moimi "Aniołami Biznesu" zostali Urząd Pracy w Kartuzach (z przemiłymi pracownikami i kierownictwem :)

oraz Inkubator Przedsiębiorczości w Kartuzach (z przemiłymi pracownikami i kierownictwem :)

który, z kolei, zaproponował mi prezentację moich projektów i prac pod koniec listopada,

z okazji Pomorskiego Dnia Przedsiębiorczości.

 

 

Ruszam więc na początku grudnia z moją marką KIARA PRO-ART :D

Będę miała swój sklepik internetowy, stronę firmową i kanał na Y.T. z filmikami/tutorialami.

Tymczasem jeszcze koniec roku obfituje w projekty graficzne i ilustracje na zamówienia zza oceanu.

Cudowna taka WIOSNA tej kończącej się JESIENI :D

 

Pozdrawiam serdecznie

wszystkich moich Miłych Gości z KRAINY WWW

Kiara od WIOSNY jesienią :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Wywiad dla ADDWORK 24

   Jeszcze przed Świętami, twórcy nowego portalu   http://addwork24.com/ - poświęconego

 pracy dodatkowej, odnaleźli w internecie moją stronę i zaproponowali wywiad.

Po kliknięciu na obrazek ukaże się strona z wywiadem (portal w wersji "beta")

 

LINK do portalu: http://addwork24.com/

Pozdrawiam serdecznie wszystkich MOICH MIŁYCH Gości z www

Kiara pracująca :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

NOWY ROK i rocznica

   Dokładnie rok temu, w święto Trzech Króli, wystartowała moja stronka www,

będąca po trosze moim projektowym PORTFOLIO i osobistym BLOGIEM.

 

 

Nowy Rok zaczynam zawsze z nowym kalendarzem edycji Świętego Pawła, format A5,

gdzie każda kartka - to nowy dzień i gdzie są też wydrukowane adresy czytań na każdy dzień,

bez których nie mogę się obyć...

Wyciągnęłam materiały pomocnicze sprzed 16 lat ze szkolenia,

w którym braliśmy udział wraz z Michałem w Brennej na południu Polski.

Prowadził je Ojciec Herbert Schneider S.J. ucząc liderów i managerów jak zarządzać

własnymi talentami, swoim czasem i relacjami z bliźnimi.

Rozpoczęliśmy medytacją nad przypowieścią o talentach Mt 25, 14-30.

Przypowieść, na końcu której Pan Jezus mówi o złym słudze, który dosłownie pogrzebał swój talent

i za to, jako nieużyteczny sługa, został wyrzucony na zewnątrz,

w ciemności, gdzie słychać płacz i zgrzytanie zębów.

Ciekawe, jak niektórzy mogą łudzić się, że wszyscy trafią do nieba,

po takich wyraźnych słowach samego Pana?

Między innymi tam nauczyłam się posługiwać terminarzem wg zaleceń

Covey'a  http://www.franklincovey.pl/  

Minęło 16 lat od tamtego szkolenia,

niektóre zalecenia weszły mi w krew, w codzienne rytuały,

ale jeszcze dużo pozostaje do zrobienia....;)

Pierwsze natchnienie jakie przyszło do mnie na początku tego roku to:

UPROŚĆ swoje życie w każdy możliwy sposób, eliminuj niepotrzebne bodźce,

gdyż najcenniejszym skarbem jest POKÓJ i harmonia i porządek, które go wspierają.

 

Ponieważ minął ROK mojej stronki i patrząc na licznik odwiedzin, nie była ona niezauważona,

chcę serdecznie podziękować:

Tym MIŁYM GOŚCIOM z krainy www, którzy do mnie wstępowali,

Tym, którzy do mnie napisali, którzy mnie wspierali...

Znalazłam niedawno pierwsze wstępne projekty a raczej przymiarki do tej stronki.

Jeden pokażę, choć koncepcja w ciągu 2 lat, zanim wystartowałam, trochę się zmieniła.

Patrząc wstecz, jestem bardzo zadowolona, zawsze ciągnęło mnie do pisania dzienników, pamiętników...

Tutaj muszę się liczyć z "publicznym publikowaniem", tylko uchylaniem  drzwi do "mojego świata"

Patrząc na wpisy przypominam sobie wszystko: to co ujawniłam i co pozostało moją tajemnicą.

Życie nie jest tak poukładane jak na blogowych fotkach, ale wrażliwy gość wyczyta też co nieco między wierszami :)

 

 

Rok 2012 był dla mnie bardzo bogaty w różne nowe doświadczenia, zaskakujące wydarzenia, nowe zadania,

odnowione relacje, radości i wielkie smutki, zaskakujące prawdy o sobie i innych, trudy i wytchnienia...

Z nadzieją wchodzę w 2013 rok ufając, że TEN, który nadal pozwala mi żyć, ma dla mnie to, co najlepsze,

bo sam jest NAJLEPSZY!

Życzę Wam wielkiej Nadziei i pokoju i ładu i harmonii we wszystkich dziedzinach życia,

bo to daje prawdziwą RADOŚĆ :)

Na koniec spojrzenie przez okno na dzisiejszą pogodę monochromatyczną.

 

 

 

Nawet taka monochromatyczna pogoda JEST PIĘKNA :)

 

UŚCISKI :)

Kiara noworoczna...

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Przedświąteczne wymieszanie

   Dochodzą mnie słuchy o KOŃCU ŚWIATA za trzy dni,

a ja mam koniec świata przedświąteczny ;)

 

 

Goście przedświąteczni, porządki, królowanie w kuchni, praca...

Poza tym zanurzona jestem w czasach Powstania Listopadowego,

gdyż projektuję okładkę do historycznej powieści

pani Haliny Popławskiej  "Klawikord i róża"

Przypominam sobie wnętrza z tamtego okresu, krynoliny, loki przy uszach, klawikordy, guwernantki.

Książka bardzo pięknie i zajmująco napisana.

W przyszłym roku przypada 150-ta rocznica Powstania Styczniowego.

Często, gdy wychodzę na skrzypiący mróz, myślę o polskich zesłańcach - kilku poznałam osobiście.

Myślę o małym chłopcu, który gdzieś na Syberii, głodny, zamiast kolacji, ogląda codziennie zachód słońca,

bo powiedziano mu, że tam, gdzie słońce zachodzi - jest POLSKA.

Zawsze COŚ nad nami "wisiało"

Dziś nie jest inaczej.

Ale jest KTOŚ, KTO nad tym wszystkim jest NAJWYŻEJ i to jest naszą nadzieją.

 

Jeśliby codzienne moje obowiązki pochłonęły mnie bez reszty,



już dziś składam wszystkim moim Miłym Gościom z krainy www:

Rodzinie z daleka i bliska,  Przyjaciołom,  Znajomym,  Każdemu, Kto do mnie zagląda :)

Serdeczne życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia:

Nie przeoczcie TEGO,  CO najważniejsze.

Mocno otwierajcie oczy,  by zobaczyć TO, CO niewidzialne dla oczu.

I zawsze się radujcie, RADOŚCIĄ GŁĘBI,

która nie ma względu na zewnętrzne okoliczności :)

 

Kiara

radosna przedświątecznie

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Prześwietlanie pracowni

   Od czasu gdy niedawno wyprowadziłam na stryszek wszystkie nitki, włóczki, igiełki i szmatki.

W mojej pracowni graficzno-komputerowej zrobiło się więcej przestrzeni,

rozlokowało się WIĘCEJ ŚWIATŁA :)

 

  Układam sobie plan dnia wg Covey'a  http://www.franklincovey.pl/   Tofik najwyraźniej plan ma w głowie :)

Jak on potrafi zawsze wcześniej zająć moje miejsce!

Przychodzę, a tu moje miejsce zajęte w całej rozciągłości :)

 

 

To dopiero wstępny projekt porządku, ale lepszy wstępny porządek, niż zadomowiony nieporządek.

Zawsze, gdy uda mi się coś poukładać, to zaczynam głębiej oddychać (nawet fizycznie)

a w środku śpiewają mi wiosenne ptaszki :)     T A K A    H A R M O N I A :)

Ład " ludzki", czyli nie pedantyczny (takie pokusy też mnie dopadają)

ale wtedy dążyłabym do porządku "po trupach"

a jak wiadomo nie wszyscy mają aktualnie takie " plany" i dążenia ;)

 

 

Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich moich Miłych Gości z krainy www

Kiara porządkująca co się da.......;)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Pracownia Hand Made

   Postanowiłam usprawnić moją pracę i w tym celu,

oddzieliłam pracownię graficzno-komputerową od mojej pasji "Hand Made"

 

Kot pierwszy zaakceptował nowe lokum, jest tu ciepło, przytulnie i najwyżej :)

 

 

Dzięki temu niemałemu wysiłkowi, zyskałam przestrzeń na dole i porządek w nitkach, igiełkach, projektach,

które mogę teraz pozostawić, w rozłożonej postaci w czasie, gdy coś rysuję na dole.

Oczywiście to znowu powstał "wstępny projekt" prawdziwej pracowni, ale i tak jest SUPER.

Najbardziej zachwyca mnie obfitość południowego światła, które zalewa moją

"górną dziuplę na drzewie" - "Pracownię Niteczka" :)

Tutaj oczy mogą odpocząć od monitora a nadgarstki mogą trochę poćwiczyć po lenistwie bezwładnego

turlania się na komputerowej myszce :)

 

Praca to wielkie błogosławieństwo i lekarstwo na wszelkie życiowe cienie.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Miłych Gości z Krainy WWW :)

Kiara zadziuplona :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

"EŁRO" "dotarło" pod moją strzechę :)

 

"EŁRO 2012" dotarło do mojej pracowni...

W hoteliku w Gdańsku - zapotrzebowanie na ulotki reklamowe dla nocujących tam kibiców.

 

 

A w Krakowie kibice mogą wybrać się prosto ze stadionu w atrakcyjny rejs po Wiśle o czym świadczy

zaprojektowany przeze mnie baner 4 x 1 m.

 

Szczegóły na stronie:  www.StatekKrakow.com

 

Pozdrawiam serdecznie,

Jutro pierwszy dzień LATA i mój mały banerek też zdążyłam wymienić na AKTUALNY :)

Kiara

kochająca swoją pracę.

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 

Kocham moją PRACĘ - wszelką!

 Dawno temu, gdy chodziłam do Podstawowej Szkoły Muzycznej w Sopocie, ćwicząc program na pianinie

z moją panią profesor, zazdrośnie zerkałam jak ona, nie "marnując czasu" ze mną, otwierała ogromną torbę

i wyciągała z niej różne robótki:

Były to hafty, druty, kolorowe nowiutkie włóczki, z których tworzyła sukcesywnie małe CUDEŃKA.

Od tamtego doświadczenia minęły lata i mimo pokochania muzyki, porzuciłam ją dla SZTUK PIĘKNYCH.

 

 

 

 

To może zaskakiwać, ten rozrzut charakteru i materii moich prac.

Ale taka "twórczość" pozwala mi zachować równowagę i przynosi nowe odkrycia...

Przy moim kompie zawsze stoi koszyczek z robótkami a nawet maszyna do szycia!

Pokochałam też pracę na kompie - maluję kolorami, a wcale nie brudzę moich łapek ;)

Mój profesor od malarstwa powtarzał, że prawdziwa artystka, sama powinna szyć sobie ubrania :)

I jeszcze zapamiętałam jedną jego mądrość:

"Najważniejsze w życiu: niech ci nigdy nie zasychają pędzelki"    -    CUDNA, prawda?

Pozdrawiam serdecznie moich MIŁYCH GOŚCI

Kiara,

której nie zasychają pędzelki :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

BLOG bez komentarzy?

 

   Przepraszam wszystkich, którzy są rozczarowani brakiem komentarzy na mojej stronie.

Śpieszę wyjaśnić, że przyczyną jest lekkie "techniczne wybiegnięcie przed szereg".

Mój blog został zbudowany na bazie najnowszej JOOMLI i do tej wersji jeszcze nie powstał

zadowalający komponent z komentarzami. Muszę jeszcze trochę cierpliwie poczekać.

Gdy tylko komponent będzie gotowy, niezwłocznie zamieszczę na mojej stronie możliwość komentowania.

Tymczasem, jako przepraszający kwiatek, narysowałam zimową gałązkę wraz z sikorką

- na Kaszubach znowu białawo :)

Sikorki korzystają z mojego karmnika i mogę się nimi cieszyć patrząc przez okno :)

 

I jeszcze dla Ciebie, zamartwiającego się przyszłością, dziecięcy, uroczy wierszyk, który gdzieś zasłyszałam.

                         (Jego treść oparta jest jednak na perykopie biblijnej).

 

Choć ptaszki nie sieją,

Skowronek nie orze,

Wspiera je Pan Jezus

i Tobie pomoże :)

 

Pozdrawiam ciepło i serdecznie

                Kiara.

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Translator

Achiwum bloga

Kiara

Witam serdecznie na moim blogu.
Uchylam drzwi do mojego świata,
by podzielić się choć odrobiną
światła, radości, nadziei i wiary :)

Grażyna - Kiara 

Tu mnie znajdziesz

 

 Rodzinny SKLEP internetowy

http://sklep.kiaraproart.pl/

 

Moje filmiki na YouTube

 

 Serwis Kolekcjonerski  PINTEREST

 

   Strona naszej Agencji Reklamowej

www.SuperPapier.pl

Mój Profil na Facebooku

www.Facebook.com

 

moje AKTUALNOŚCI  ->INSTAGRAM

 

Strona naszej Wspólnoty Modlitewnej:

www.Betlejem.gdan.pl

 

Polskie Strony Artystyczne

 

 

Sklep (shop)

Mój SKLEP

w międzynarodowej Galerii ETSY

My ETSY shop

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Sklep firmy rodzinnej:

 http://sklep.kiaraproart.pl/pl/

 

 

Kolekcja  Ślubna  (WEDDING)  

 

Kolekcja NATURA (NATURE)

 

Kolekcja KOLORY (COLORS)

Odwiedza nas 180 gości oraz 0 użytkowników.

CYTATY blogowe

 

 Prawa autorskie

do wszystkich projektów, prac, zdjęć

oraz tekstów,

prezentowanych na tej stronie www,

są moją własnością.

W celu skorzystania z nich proszę o kontakt:

Grażyna Grzebińska-Kapusta

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracje książkowe

 

 

Hand made w zbliżeniach

 

Tkanina unikatowa

 

Tutoriale

 

 

Torebki romantyczne

 

 

 

 

Ozdobne mankiety

 

Broszki -miniaturki

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kolczyki jak motyle

 

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kiara

 

Ekologiczne szydełkowanie

 

Torebki wieczorowe

 

ilustracje dla dzieci

 

 

Kolekcja dla dzieci