To tylko początek i koniec

Kategoria: O mnie

   Zamierzałam w tym roku sporo blogować, ale życie napisało swój własny scenariusz :)

Przygotowałam zdjęcia na początek wiosny i nagle znalazłam się na końcu lata :)

 

 

Czas, który przepłynął pomiędzy, pochłonął sporo mojej energii, przyniósł nowe doświadczenia,

nowych ludzi, niezwykłe wydarzenia, wszystko jakby nowe...

Uczę się i uczę życia i ciągle nauczyć nie mogę...

Ludzie podróżują po całym świecie a ja nie mogę nadziwić się codziennemu światłu,

które penetruje na kolorowo mój ogródek...

 

 

 

 Lato było piękne tego roku, mimo, że kąpałam się w morzu i jeziorze dopiero we wrześniu :)

"Wielki świat" obserwuję sobie przez internet i dzięki precyzyjnym dzisiaj zdjęciom i filmom,

nie muszę nigdzie wyjeżdżać, czego bardzo nie lubię.

Fascynuje mnie ostatnio MINIMALIZM i ruch "TINY HOME" - taka jakby filozofia PROSTOTY

i samoograniczania. Myślę jak to stopniowo wprowadzać w moje życie...

Szczególnie, że wylosowałam w tym roku bliskie tematycznie konferencje na "Rekolekcjach na Wyspie":

"Błogosławieni ubodzy w duchu" i "Błogosławieni Cisi"

Przygotowywałam się kilka miesięcy i te tematy dość mocno poruszyły mnie wewnętrznie.

Konferencje zostały nagrane i mam nadzieję że pojawią się na moim kanale na Y.T. jeszcze w tym roku.

 

 

Myślę sobie, że wszystko, co w tym życiu ma swój początek i koniec, to tylko początek lub koniec,

nie żaden tam zaraz KONIEC :)

Jeśli ktoś rozumie co mam na myśli ;)

Tutaj początek już jest przemijaniem a koniec też już przeminął i ciągle nie mogę się doczekać

"Prawdziwego Królestwa"

Wszystko jest tu tylko chwilą i nie mogę nazbierać "manny" na jutro,

jutro ona się psuje i znowu wychodzę, by jej nazbierać.

Nawet pokój wewnętrzny ciągle mi się rozwiewa i muszę o niego nieustannie walczyć.

 

Za to jabłonki w tym roku tak nam obrodziły,

że gałęziami opierają się o ziemię.

Gdzie są moje owoce?

Czy to tylko ta manna zbierana każdego dnia?

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Miłych Gości z WWW :)

Kiara od Manny 

 

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .