Świąteczne blogowanie

Kategoria: O mnie

Kolejne Święta Bożego Narodzenia w moim życiu.

Właściwie dopiero po Świętach mam czas na refleksje,

bo w trakcie, kręcę się jak w szalonym piruecie :)

 

 

Oczywiście, jak wszyscy wspominam mój rodzinny dom w Sopocie,

Święta z innej epoki, kiedy pomarańcze były rarytasem a prezenty skromne.

I tylko Książę Pokoju ten sam - zawsze upragniony, oczekiwany, najcenniejszy.

Bez Niego pozostaje tylko tekturowa atrapa wszystkiego, co tak pozornie mieni się i błyszczy.

Jak zaczerpnąć tego POKOJU, który przewyższa wszelki niepokój, niepewność, niecierpliwość?

Jak nauczyć się tej NIEBIESKIEJ CIERPLIWOŚCI i ŁAGODNOŚCI?

Czy postąpiłam choć odrobinę w GÓRĘ?

 

 

Zaglądam do "świata" przez moje różne "małe okienka" i zastanawiam się - gdzie jestem ja?

Co ja tu robię?

Co jeszcze jest moim zadaniem i jak doszłam tu, gdzie jestem?

Nie jest to jednak zasmucająca nostalgia ale pragnienie nieustannej odnowy i umocnienia.

Słowo Boże mówi, że ci co zaufali Panu odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły, biegną bez zmęczenia :)

Tak się czuję!

Przepełnia mnie zapał do pisania nowej "mapy myśli" na Nowy Rok 2016 - Rok Jubileuszowy.

W Izraelu Starego Testamentu w takim roku niewolnicy odzyskiwali wolność,

domy i ziemie odebrane za długi powracały do pierwotnych właścicieli, ubodzy byli nasyceni...

Rok Łaski od Pana - tak go oczekuję....

 

 

Miły Gościu z Krainy WWW, który może czytasz moje posty,

jeżeli jeszcze nie doświadczyłeś zaufania Temu, który jest Emmanuelem - Bogiem z nami,

nie wahaj się uczynić tego w tym szczególnym Roku Jubileuszowym!

Zobaczysz w swoim życiu cuda większe i mniejsze.

Co najważniejsze, doświadczysz i nasycisz się sensem własnego życia,

odnajdziesz swoje miejsce w Bożym Planie, który przewyższa o niebo całe,

wszystkie nasze małe kombinacje i rachuby :)

 

Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie

Kiara od świątecznych refleksji :)

 

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .