O mnie

"EŁRO" "dotarło" pod moją strzechę :)

 

"EŁRO 2012" dotarło do mojej pracowni...

W hoteliku w Gdańsku - zapotrzebowanie na ulotki reklamowe dla nocujących tam kibiców.

 

 

A w Krakowie kibice mogą wybrać się prosto ze stadionu w atrakcyjny rejs po Wiśle o czym świadczy

zaprojektowany przeze mnie baner 4 x 1 m.

 

Szczegóły na stronie:  www.StatekKrakow.com

 

Pozdrawiam serdecznie,

Jutro pierwszy dzień LATA i mój mały banerek też zdążyłam wymienić na AKTUALNY :)

Kiara

kochająca swoją pracę.

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 

Kocham moją PRACĘ - wszelką!

 Dawno temu, gdy chodziłam do Podstawowej Szkoły Muzycznej w Sopocie, ćwicząc program na pianinie

z moją panią profesor, zazdrośnie zerkałam jak ona, nie "marnując czasu" ze mną, otwierała ogromną torbę

i wyciągała z niej różne robótki:

Były to hafty, druty, kolorowe nowiutkie włóczki, z których tworzyła sukcesywnie małe CUDEŃKA.

Od tamtego doświadczenia minęły lata i mimo pokochania muzyki, porzuciłam ją dla SZTUK PIĘKNYCH.

 

 

 

 

To może zaskakiwać, ten rozrzut charakteru i materii moich prac.

Ale taka "twórczość" pozwala mi zachować równowagę i przynosi nowe odkrycia...

Przy moim kompie zawsze stoi koszyczek z robótkami a nawet maszyna do szycia!

Pokochałam też pracę na kompie - maluję kolorami, a wcale nie brudzę moich łapek ;)

Mój profesor od malarstwa powtarzał, że prawdziwa artystka, sama powinna szyć sobie ubrania :)

I jeszcze zapamiętałam jedną jego mądrość:

"Najważniejsze w życiu: niech ci nigdy nie zasychają pędzelki"    -    CUDNA, prawda?

Pozdrawiam serdecznie moich MIŁYCH GOŚCI

Kiara,

której nie zasychają pędzelki :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

BLOG bez komentarzy?

 

   Przepraszam wszystkich, którzy są rozczarowani brakiem komentarzy na mojej stronie.

Śpieszę wyjaśnić, że przyczyną jest lekkie "techniczne wybiegnięcie przed szereg".

Mój blog został zbudowany na bazie najnowszej JOOMLI i do tej wersji jeszcze nie powstał

zadowalający komponent z komentarzami. Muszę jeszcze trochę cierpliwie poczekać.

Gdy tylko komponent będzie gotowy, niezwłocznie zamieszczę na mojej stronie możliwość komentowania.

Tymczasem, jako przepraszający kwiatek, narysowałam zimową gałązkę wraz z sikorką

- na Kaszubach znowu białawo :)

Sikorki korzystają z mojego karmnika i mogę się nimi cieszyć patrząc przez okno :)

 

I jeszcze dla Ciebie, zamartwiającego się przyszłością, dziecięcy, uroczy wierszyk, który gdzieś zasłyszałam.

                         (Jego treść oparta jest jednak na perykopie biblijnej).

 

Choć ptaszki nie sieją,

Skowronek nie orze,

Wspiera je Pan Jezus

i Tobie pomoże :)

 

Pozdrawiam ciepło i serdecznie

                Kiara.

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Solidne Stoły

 

Pracuję nad dalszą częścią katalogu producenta stołów - firmy MIRO www.Miro.gdan.pl

Polecam produkty tej firmy - sama widziałam i dotykałam tej SOLIDNOŚCI :)

 

 

 

Miło jest obcować z efektami czyjejś solidnej i starannej pracy, poznawać ludzi kultywujących pieczołowicie swoje rzemiosło.

Obsługujemy różne branże - jako Super Papier i to jest bardzo interesujące, wzbogacające.

Pozdrawiam wszystkich pracujących, kochających swoją pracę.

Kiara :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 

Bałwanek i 2 Tymoteusz

   Moja praca, to też praca w ogrodzie, nawet zimą :)

Odśnieżając ścieżkę do domu, ulepiłam małego bałwanka :)

W tle  jabłonka, którą wyhodowałam z pestki (już rodzi owoce)

 

 

Myślałam, że rozbawię tym syna wracającego ze szkoły, ale on był tak zmęczony, że go nie zauważył :(

 

Bałwanek, bałwan, symbol czegoś nietrwałego, kruchego, z żywotem, jedynie do pierwszych roztopów.

Poleganie na bałwanie byłoby czymś niedorzecznym.

 

Nierzadko doświadczam własnej nietrwałości, kruchości, krótkowieczności i wtedy,

przypomina mi się fragment z Ksiąg Natchnionych.

Ten fragment jest w dzisiejszych czytaniach mszalnych.

- 2 Tm 1, 7

"Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale MOCY i miłości i trzeźwego myślenia."

Wiele razy doświadczyłam tego, jak można "jechać na MOCY BOŻEJ", gdy brakuje własnych sił a zadanie przerasta osobiste możliwości.

Jeżeli jakieś zadanie dobrze rozeznałam, a mimo to było ponad moje siły, prosiłam o MOC Bożą i wielokrotnie jej doświadczałam.

Było jej tyle, że nawet pod koniec dnia, po ciężkiej pracy, nie czułam znużenia i zwyczajnej o tej porze senności.

To moje świadectwo, doświadczenie, którego Ty też możesz doświadczyć :)

Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale MOCY

Promyki dla Ciebie. Kiara

 

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

W jesień......

W myślach mam Paryż w żałobie, w oczach odchodzącą jesień.....

Jeszcze wczoraj złoto za oknem, dziś szara, mokra, lepka, smutna mglistość.....

 

 

 Patrzę w tą odchodzącą jesień i wyciągam ręce w górę, by chwycić się czegoś, KOGOŚ,

Kto mnie z rąk nie wypuści,

jak wypuszczają liście jesienne drzewa.

Wierzę że Jemu historia nie wymyka się z Rąk.

Smutki, uciski, tragedie nakłaniają do głębokich przemyśleń....

Uśpieni budzą się, ja budzę się i odnawiam wewnętrznie, umacniam nadzieję i wytrwałość....

 

 

Jesień jest zawsze taka piękna, ciepła kolorystycznie, owocująca obficie.

Czy moja jesień jest piękna, ciepła, owocująca?

Muszę się jeszcze nad tym pozastanawiać ;)

Jedno mnie napełnia radością i nadzieją:

Radość życia, ciekawość życia, ciekawość ludzi, pełny szkicownik niezrealizowanych projektów

i nadzieja na lepsze jutro dla "okolic" bliższych i dalszych....

Ostatnio odkryłam nowe narzędzie i okienko na świat - INSTAGRAM.

Tu jest LINK do mojego Instagrama, zapraszam :)

Błyskawicznie można tu wrzucać fotki i tak jakby pismem obrazkowym kontaktować się z całym światem.

To niezwykłe porozumienie ponad barierami językowymi i jakby błyskawiczne podróżowanie małymi porcjami

po całym świecie.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Miłych Gości z Krainy WWW

Kiara od jesiennych przemyśleń :)

Trzymajcie się ciepło!

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

 

 

LATO - BYŁO

 

Lato, lato i po lecie.

Tyle słońca, gorąca, chłodnej wody, trudu, odpoczynku troszkę i ....

 

 

Jeżeli dalej w moim życiu wszystko tak szybko będzie przemijało, jak sobie poradzę ? :)

Dobrze, że chociaż w tym roku zdążyłam nazbierać wrzosów w ich pełnym kwitnieniu.

Bardzo je lubię, jako prostą dekorację - aż do świąt trzymają się prawie jak żywe, zasuszone,

jakby się czas zatrzymał.

 

 

 

Zrobiłam sporo zdjęć w ogrodzie, ale nie zdążyłam ich wstawić, tak pochłonęła mnie praca w mojej małej firmie.

Robiłam też zdjęcia tego, co powstawało w mojej pracowni, ale tego też nie zdążyłam opublikować...

Może teraz będę mogła pracować spokojniej i wreszcie zrealizować pomysły, które kłębią się w moich

szkicownikach i w mojej głowie?

Sporo czasu zajęły mi też przygotowania do naszych tegorocznych "Rekolekcji na Wyspie".

Tak się złożyło, że przypadły mi 3 konferencje (zostały nagrane i przygotowuję je do publikacji na Y.T.)

Rekolekcje to też oddzielny rozdział, czy zdążę się nim podzielić?

Tak bardzo się nie martwię, nauczyłam się robić najpierw rzeczy najważniejsze,

mniej ważne mogą poczekać, świat bez wpisów na moim i jakimkolwiek innym blogu,

dalej będzie się kręcił i może będzie bardziej prosty a przez to piękniejszy???

 

Tymczasem serdecznie pozdrawiam wszystkich Miłych Gości,

którzy tu jeszcze zaglądają

Kiara od lata, które było :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . . . . . . . . . . . . . . . . . . .    

 

 

Świąteczne Życzenia :)

   W tym roku postanowiłam sama zaprojektować kartkę z okazji

Świąt Bożego Narodzenia - dla Was, Mili Goście, którzy tu zaglądacie :)

 

 

Inspiracją do niej  była refleksja Ojca Mietka Wołoszyna, który niejednokrotnie narzekał

na przesłodzone dekoracje w postaci schludnych stajenek.

Jego zdaniem, do każdej takiej szopki, należałoby wrzucić taczkę gnoju z obórki,

żeby człowiek dokładnie mógł doświadczyć tego,

jak bardzo dla nas uniżył się Bóg i jakim On Sam jest wzorem POKORY!

 

 

Zrobiłam mały eksperyment i położyłam na skanerze

kupione w naszym wiejskim kościółku poświęcone sianko,

następnie wkomponowałam je w mój rysunek...

 

Zawsze gdy mam problemy by znaleźć się w niekomfortowym miejscu

do którego jak rozeznaję, jestem "posłana",

przypominam sobie o tamtej taczce tego, co można nazbierać w każdej obórce...

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

życzę Wam wszystkim, by Delikatna Miłość złożona

na kłującym sianku,

była dla Was źródłem natchnienia, pokoju i miłości

nie tylko na czas Świąt,

ale również  -  na cały Nowy 2015 Rok.

 

Kiara od świątecznych kartek :)))

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

Owocowanie...

   Dzisiaj zbierałam w ogrodzie i komponowałam bukiet ziołowo owocowy - do poświęcenia.

Jest taki symboliczny, przypomina o wszystkich darach Bożych, których wysyp o tej porze roku,

zachwyca mnie na każdym kroku. (Jaki piękny rym ;)

 

 

                                                                                                            Kolekcja decoupage - to prezenty od Renatki :)

 

Dzisiaj też uczestniczyłam w pierwszym spotkaniu omawiającym nasze niedawno zakończone

"Rekolekcje na Wyspie"

Tymczasem w mniejszym gronie wspólnoty Betlejem.

Feedback z ankiet rozpisanych na koniec - bardzo pozytywny, większość chce przyjechać za rok w to samo miejsce.

Przeżycia i wnioski jeszcze zbieram i porządkuję w swoim umyśle i sercu.

Odbieram je jako "Nowe Otwarcie" i jeszcze o tym napiszę :)

 

 

Nadrabiam zaległości w pracy i kontaktach rodzinnych

a przed oczami przewijają mi się twarze rekolekcyjnych braci i sióstr.

Dziękuję wszystkim za wszystko i bardzo serdecznie pozdrawiam :)

 

Kiara z wyspy na jeziorze

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Oczy dziewczynki

   Odwiedza nas mała dziewczynka o przecudnych, błękitnych oczkach

 

 

Bardzo lubię kucnąć  do jej poziomu, by popatrzeć jej prosto w te oczki.

Mam wtedy wrażenie, że przez dziurkę od klucza,

zaglądam do samego nieba...

Ostatnio ona sama obdarzyła mnie niezwykle dłuuuugim spojrzeniem:

Otworzyła swoje błękitne okienka, odsłoniła firanki,

nawet szybki zniknęły i chichotała przy tym delikatnie,

ubawiona naszą rozmową bez słów, przeciągając świadomie ten moment.

Niebywała czystość oczu małej dziewczynki, jakby skrawek nieba na ziemi...

Kiedy jednak zdarzyła się sytuacja, że bardzo chciała wdrapać się tam,

gdzie było niebezpiecznie, a ja nie mogłam jej na to pozwolić

i znowu schyliłam się by jej to wytłumaczyć.

Wtedy w jej błękitnych okienkach pojawiły się szybki,

firanki zostały zaciągnięte, a nawet zatrzasnęły się małe okiennice ;)

Pomyślałam sobie, czy przypadkiem ja sama tak się nie zachowuję

wobec mojego Ojca Niebieskiego, gdy mi czegoś odmawia,

gdy nie mogę wdrapać się,

by dosięgnąć tego "guzika Jego Mocy",

by go nacisnąć w mojej "sprawie" :)

 

Życie ciągle mnie czegoś uczy,

nawet małe dziewczynki mogą być

WIELKIMI NAUCZYCIELAMI :)

 

Pozdrawiam serdecznie

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www

Kiara od okienek :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Odpoczynek w pigułce

   Robiąc niedawno porządki w zapomnianych zakamarkach pracowni, znalazłam w zapomnianym woreczku,

zapomnianą robótkę - kapcie szydełkowe, bawełniane, prawie ukończone, brakowało kilku rzędów.

 

 

W wolnej chwili dokończyłam je, ozdobiłam kwiatami i perełkami.

Bardzo lubię kapcie, które można włożyć do pralki i solidnie wyprać, dywaniki,

które można włożyć do pralki i solidnie wyprać...

Gdyby tak cały świat można było włożyć do pralki i solidnie wyprać ;) ....

Leżąc tak chwilę z kapciami do zdjęcia pomyślałam, że to dobry relaks z uniesionymi nogami,

ale długo tak nie wytrzymałam,

obowiązki przywołały mnie szybko do pionu :)

W branży reklamowej bardzo często, trzeba pracować w terminach "na wczoraj".

Trudno wtedy znaleźć czas na odpoczynek, szczególnie gdy ma się jeszcze inne zobowiązania i obowiązki.

Przypominam sobie wtedy cenne rady chińskiego, chrześcijańskiego pisarza,

który 20 lat spędził w obozie pracy, skazany za swoją wiarę i tam umarł.

 

 

 

 

Radził, że jeżeli człowiek musi pracować cały dzień bez przerwy, to kiedy już usiądzie na chwilę,

nie powinien siedzieć nadal napięty, jak podczas pracy, ale powinien rozluźnić wszystkie mięśnie

i całkowicie się odprężyć.

Sprawdziłam, to działa.

Ten pisarz to Watchman Nee, mamy kilka jego książek - z wszystkich wypadają kartki - to znaczy,

że ciągle je czytamy na nowo i są na prawdę cenne.

Szczególnie "Duchowy człowiek" towarzyszy mi w rozważaniach nad ludzkim wnętrzem.

Watchman opiera się ściśle na Biblii i własnym doświadczeniu.

Wybitnie tłumaczy różnice między człowiekiem cielesnym - którym kieruje "ciało"

człowiekiem duszewnym - którym kieruje dusza (serce, uczucia, umysł)

i człowiekiem duchowym, którym kieruje Duch Boży.

Można latami dreptać w miejscu, bez prawdziwego rozeznania, dziwiąc się przy tym, że owoce takie marne....

Przypomina mi Watchman Nee Tomasza A Kempisa i jego "O naśladowaniu Chrystusa"

Identyczna precyzja i logika, "idzie jak walec" ;)

 

Serdecznie pozdrawiam

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www :)

 

Kiara nieco odpoczywająca

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 


 

 

Podkategorie

Translator

Achiwum bloga

Kiara

Witam serdecznie na moim blogu.
Uchylam drzwi do mojego świata,
by podzielić się choć odrobiną
światła, radości, nadziei i wiary :)

Grażyna - Kiara 

Tu mnie znajdziesz

 

 Rodzinny SKLEP internetowy

http://sklep.kiaraproart.pl/

 

Moje filmiki na YouTube

 

 Serwis Kolekcjonerski  PINTEREST

 

   Strona naszej Agencji Reklamowej

www.SuperPapier.pl

Mój Profil na Facebooku

www.Facebook.com

 

moje AKTUALNOŚCI  ->INSTAGRAM

 

Strona naszej Wspólnoty Modlitewnej:

www.Betlejem.gdan.pl

 

Polskie Strony Artystyczne

 

 

Sklep (shop)

Mój SKLEP

w międzynarodowej Galerii ETSY

My ETSY shop

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Sklep firmy rodzinnej:

 http://sklep.kiaraproart.pl/pl/

 

 

Kolekcja  Ślubna  (WEDDING)  

 

Kolekcja NATURA (NATURE)

 

Kolekcja KOLORY (COLORS)

Odwiedza nas 362 gości oraz 0 użytkowników.

CYTATY blogowe

 

 Prawa autorskie

do wszystkich projektów, prac, zdjęć

oraz tekstów,

prezentowanych na tej stronie www,

są moją własnością.

W celu skorzystania z nich proszę o kontakt:

Grażyna Grzebińska-Kapusta

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracje książkowe

 

 

Hand made w zbliżeniach

 

Tkanina unikatowa

 

Tutoriale

 

 

Torebki romantyczne

 

 

 

 

Ozdobne mankiety

 

Broszki -miniaturki

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kolczyki jak motyle

 

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kiara

 

Ekologiczne szydełkowanie

 

Torebki wieczorowe

 

ilustracje dla dzieci

 

 

Kolekcja dla dzieci