Hand Made

Romantycznie i Energetycznie

   Koniec wiosny, ogrody pełne kwiatów, inspirują mnie całodobowo nieomalże ;)

Tworzę reliefy z wszystkiego co ma odpowiedni kolor, fakturę i bliki.

 

 

 

 

Obie bransoletki już dostępne w moim sklepiku w WYLĘGARNI (  kliknij  TUTAJ  )

 

 

 

 

 

 

 

Tego maczka  zobaczyłam rano w ogrodzie, jak z daleka ŚWIECIŁ płomienną czerwienią.

Zaobserwowałam, że te kwiaty kwitną tak przepysznie, zaledwie 2, 3 dni.

Pomyślałam sobie, że gdyby człowiek był makiem, szybko wymyśliłby kremy na utrzymanie

tej soczystej czerwieni jak najdłużej.

Wynalazłby też klej przeciw odpadaniu płatków...

A kwiat maku długo przygotowuje się na te trzy dni, po których naturalnie,

bez protestów przechodzi od fazy kwitnienia, do fazy owocowania.

Nie skarży się, nie rozpacza, nie popada w depresję,

czyni wszystko zgodnie ze swoim przeznaczeniem

i to wystarczy,  by tak obficie zaowocować.

A ty "człowieku"?

A ty?

Myślę i myślę i pewne wnioski wyciągam ;)

Tylko jak je wcielić w życie?

 

Pozdrawiam serdecznie

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www

Kiara od unieśmiertelniania kwiatów ;)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 

Pretty little things ;)

  W przerwach od komputera, robię kolorowe etiudki, miniaturowe tkaniny unikatowe

i nadaję im małe, użyteczne formy.

 

 

 

 

Etui na okulary lub komórkę, w stylu trochę romantycznym, trochę  "shabby chic":

wyszywane koralikami, cekinami, do tego aplikacje z atłasowych róż.

 

 

 

Kolczyki jak motylki,  ze skrawków zabytkowego, indyjskiego, haftowanego jedwabiu.

Wyszywane koralikami, cekinami, muskają szyję odpędzając smutki ;)

 

 

 

 

Moje ulubione serduszka, szyte całkowicie ręcznie, które wieszam tu i tam.

Niektóre z tych drobiazgów wrzuciłam do mojego sklepiku w WYLĘGARNI, kliknij TUTAJ.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Miłych Gości z krainy www :)

Kiara - łapiąca promyki w cekiny i koraliki :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

UŚMIECH na słońcu

Podobno niektórzy odnajdują  na SŁOŃCU jakieś plamy...

Ja odnajduję na nim uśmiech, który dla Was narysowałam - na dobry początek WIOSNY :)

 

W moim ogrodzie kwiatów jak na lekarstwo - tylko trochę krokusów i  kępka wrzośców,

nad którą unosi się ciągle chmurka wszystkiego, co lata i brzęczy.

Za to z mojej pracowni odfruwają ukwiecone wiosenno-letnie torebki.

Odfruwają za górki i pagórki, bo życie kwitnie, póki żyjemy :)

Pokażę kilka przykładów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Romantyczny styl, trochę barok, trochę Art Nouveau i do tego broszki-miniaturki, co mi w duszy gra.

Wiosna taka piękna, a ja wędruję znowu po linie, trzymając się ręki wyciągniętej zza chmur.

Dreszczyk duchowych emocji i nadprzyrodzone bezpieczeństwo...

Najważniejsze to odnaleźć w sobie ten "duchowy kod genetyczny"

i według niego pozwolić obumrzeć naszemu ziarenku, by coś pięknego w naszym życiu rozkwitło

i zaowocowało...

 

Tego sobie i Wam, Drodzy Goście z krainy www życzę :)

Pozdrawiam szczególnie delikatną Anię - dzięki za spotkanie :)

 

Kiara od obumierania

w celu kwitnienia :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Małe co nieco

   Właśnie przygotowywałam ten skromny post, gdy nowym papieżem wybrano Franciszka.

Samo imię jest zapowiedzią piękna prostoty (gdy został biskupem nie wprowadził się do pałacu biskupiego

i jeździł  zwykłym autobusem :)

A ja zamierzałam właśnie pochwalić się prostotą moich smakołyków przykomputerowych,

czyli pokrojonych jabłek z piwniczki :)

 

 

Niedawno w słowie pocieszenia dla mnie na ten rok, natknęłam się na fragment z PIEŚNI NAD PIEŚNIAMI:

Roz. 2,wers 5  Posilcie mnie plackami z rodzynek,

                          wzmocnijcie mnie jabłkami,

                          bo chora jestem z miłości.

Te niezwykłe czerwone kawałki - to jabłuszko z jabłonki wyhodowanej z pestki :)

Jest dla mnie symbolem wszystkich DARÓW BOŻYCH w moim życiu.

Tych  które dostrzegam i tych, których jeszcze nie widzę, bo jakieś łuski z którymi się nie uporałam - przeszkadzają ;)

 

Dla pewnej kochanej Zosieńki uszyłam w międzyczasie romantyczne etui na okulary, pozostały mi tylko zdjęcia...

 

Patrzyłam przed chwilą na twarz nowego papieża Franciszka i widziałam w niej skupienie, dobroć,

mądrość, czystość, prostotę, i całkowitą odporność na wiwatowanie tego świata...

Spodziewam się wielu nowych, dobrych, niezbędnych zmian w naszym kościele :)

 

Pozdrawiam serdecznie

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www :)

Kiara za prostotą

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Biało i kolorowo (2)

   Za oknem jeszcze biało a w mojej pracowni antydepresyjnej - kolorowo - pastelowo :)

 

 

Sporo miałam ostatnio komputerowej, monotonnej pracy  i musiałam odzyskać równowagę,

pośród kolorowych nitek, jak kolorowych kresek 3D :)

 

 

I tak powstał w międzyczasie pamiętnik aplikowany, wyszywany....

Powstały też 2 piórniczki - kosmetyczki ukwiecone wiosennie.

Ostatnio odwiedzając moich rodziców w Sopocie słyszałam tam wiosenne ptaszki :)

 

 

 

 Oprócz nitek, aplikacji z różnych materiałów bardzo lubię naszywać drobiazgi, które łapią promyki światła.

To nie muszą być prawdziwe, szlachetne kamienie olśniewające...

Wystarczy zabytkowy cekin odpruty z "recyklingu" jakieś szkiełko, koralik i już połyskiwanie zapewnione.

Odrobina słońca w moich dłoniach... :)

   

 

 

 

A tu naszyłam moją małą miniaturkę ze scenką ślubną.

Od dziecka uwielbiam młode panny w ich białych długich sukienkach...

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam młodą parę, wychodzącą z kościoła (miałam wtedy kilka lat)

Nie mogłam spać całą noc, taki to był dla mnie wstrząs :)

 

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie każdego,

kto do mnie zagląda :)

Kiara od kolorowych kresek 3D

i szkiełek łapiących promyki

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Odpoczynek w pigułce (2)

   Robiąc niedawno porządki w zapomnianych zakamarkach pracowni, znalazłam w zapomnianym woreczku,

zapomnianą robótkę - kapcie szydełkowe, bawełniane, prawie ukończone, brakowało kilku rzędów.

 

 

W wolnej chwili dokończyłam je, ozdobiłam kwiatami i perełkami.

Bardzo lubię kapcie, które można włożyć do pralki i solidnie wyprać, dywaniki,

które można włożyć do pralki i solidnie wyprać...

Gdyby tak cały świat można było włożyć do pralki i solidnie wyprać ;) ....

Leżąc tak chwilę z kapciami do zdjęcia pomyślałam, że to dobry relaks z uniesionymi nogami,

ale długo tak nie wytrzymałam,

obowiązki przywołały mnie szybko do pionu :)

W branży reklamowej bardzo często, trzeba pracować w terminach "na wczoraj".

Trudno wtedy znaleźć czas na odpoczynek, szczególnie gdy ma się jeszcze inne zobowiązania i obowiązki.

Przypominam sobie wtedy cenne rady chińskiego, chrześcijańskiego pisarza,

który 20 lat spędził w obozie pracy, skazany za swoją wiarę i tam umarł.

 

 

 

 

Radził, że jeżeli człowiek musi pracować cały dzień bez przerwy, to kiedy już usiądzie na chwilę,

nie powinien siedzieć nadal napięty, jak podczas pracy, ale powinien rozluźnić wszystkie mięśnie

i całkowicie się odprężyć.

Sprawdziłam, to działa.

Ten pisarz to Watchman Nee, mamy kilka jego książek - z wszystkich wypadają kartki - to znaczy,

że ciągle je czytamy na nowo i są na prawdę cenne.

Szczególnie "Duchowy człowiek" towarzyszy mi w rozważaniach nad ludzkim wnętrzem.

Watchman opiera się ściśle na Biblii i własnym doświadczeniu.

Wybitnie tłumaczy różnice między człowiekiem cielesnym - którym kieruje "ciało"

człowiekiem duszewnym - którym kieruje dusza (serce, uczucia, umysł)

i człowiekiem duchowym, którym kieruje Duch Boży.

Można latami dreptać w miejscu, bez prawdziwego rozeznania, dziwiąc się przy tym, że owoce takie marne....

Przypomina mi Watchman Nee Tomasza A Kempisa i jego "O naśladowaniu Chrystusa"

Identyczna precyzja i logika, "idzie jak walec" ;)

 

Serdecznie pozdrawiam

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www :)

 

Kiara nieco odpoczywająca

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 


 

 

Dwa Anioły, tkanina unikatowa

  Wiele lat temu postawiłam sobie trudne zadanie artystyczne:

Utkać anioła ze światła, może złapać Go w jakąś pajęczynę...

Wymyśliłam w końcu że utkam Go jak pajęczynę z różnych nitek na kanwie gazy  3 m x 1,5 m.

Powstały 2 Anioły, jak dwie drogi z dzisiejszego psalmu nr 1.


 

 

Anioł Zwiastujący i Anioł Upadający.

Powiesiłam je na tle okna, by światło miało w tym moim małym tworzeniu, swój największy udział.

Anioł Zwiastujący ma ręce pełne wspaniałych dojrzałych owoców. Jego ręce jak róg obfitości...

 

 

Anioł Upadający ma chore,  niespokojne serce, bo nie spoczęło w Bogu, ale się od Niego oddala :(

Przerażony jednym okiem patrzy na nas, szukając pomocy, drugim w straszną przepaść na dole...

 

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Zastanawiam się czy pozwalam, by ŚWIATŁO do końca mnie prześwietlało?

Trzeba coś z tym zrobić...

Teraz jest dobry na to czas ;)

Kiara

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Ciepłe kwiaty

   Czy kwiaty mogą być ciepłe?

Oczywiście! Trzeba je tylko uszyć z czegoś ciepłego, np. z wełnianego flauszu  :)

Za oknami taki mróz, marzną moje brzózki w ogrodzie, ale wiem, że na gałązkach drzemią pączki, czekając na wiosnę.

Serdeczności dla moich GOŚCI, tych dawnych i nowych :)

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Myszka i kilometry

   Dziś mam dużo pracy przy maszynie, zwanej potocznie - KOMPUTEREM :)

Przesuwam myszką po biurku całe kilometry :)

 

 

Jedyna ochrona przed starciem nadgarstka "do krwi" -  moja mięciutka, flauszowa, haftowana bransoletka :)

Kiedy na nią zerkam, ładuję moje psychiczno-odpornościowe akumulatory :)

 

Dużo się dziś uśmiecham :)

To dlatego, że dziękuję Bogu za "mannę" w postaci pracy, którą zsyła mi na każdy dzień :)

Pozdrawiam z roziskrzonych śniegiem Kaszub

 

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Walka Karnawału z Postem

  Ten tytuł słynnego obrazu Piotra Bruegela, przyszedł mi na myśl, gdy rozważałam sobie,

mój osobisty, stosunek do wszelkiego świętowania.

Na obrazie Bruegela nacierajaą na siebie dwa orszaki:

Na czele jednego, posuwa do przodu, siedzący okrakiem na beczce grubasek.

Na głowie ma pasztet z drobiu, a w ręce jako szpadę - napakowany rożen.

Za nim, cały orszak ludków, którzy jedzą, piją, grają...

Postem jest chuda dama z orężem, w postaci drewnianej łopaty z dwoma suszonymi śledziami.

W tym orszaku, drepczą ci, co zajadają postne placki...

Karnawał, świętowanie, tak zwana rozrywka, zawsze była dla mnie problemem.

Może dlatego też, nigdy w życiu nie zagrałam w żadną grę komputerową :)

Po godzinie świętującej imprezy, zaczynam rozglądać się za moim koszyczkiem z robótką.

Po dwóch godzinach, patrzę na zegarek i czas strasznie wolno wtedy płynie.

Przeczytałam kiedyś w życiorysie św. Teresy z Awila, że ona też do rozmównicy klasztornej,

przychodziła z koszyczkiem robótki w ręku.

To mnie uspokoiło i rozgrzeszyło na lata :)

 

 

W tegorocznym karnawale, strasznie nam obrodziły różne imprezy.

Na dokładkę, prawie wszędzie, "obecność obowiązkowa" :)

Tu wycięłam siebie ze zbiorowego zdjęcia, by nie naruszyć niczyjej prywatności :)

"Uzbroiłam się w mój ozdobny mankiecik - bransoletkę, by patrząc na wyhaftowane serduszko,

pamiętać o tym, jak mam podchodzić do bliźnich i jak przełamywać mój pustelniczy charakter :)

A tak poważnie, to mankiecik, przez swą treść symboliczną, zaczął pełnić rolę nieomalże "skromnej filakterii" :)

Pozdrawiam wszystkich Gości na stronie. ( widzę Was na moim liczniku :)

Z PROMYKAMI :)

 

 

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

 

Bransoletki - ozdobne mankiety

Obserwuję, jak takie ozdobne mankiety, robią "karierę modową" za oceanem.

Mnie samej też bardzo się podobają.

Biżuteria, która "na bieżąco" cieszy oko właścicielki,

bo może na nią bez trudu zerkać, bez użycia lusterka :)

Działanie ANTYDEPRESYJNE - gwarantowane :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podkategorie

Translator

Achiwum bloga

Kiara

Witam serdecznie na moim blogu.
Uchylam drzwi do mojego świata,
by podzielić się choć odrobiną
światła, radości, nadziei i wiary :)

Grażyna - Kiara 

Tu mnie znajdziesz

 

 Rodzinny SKLEP internetowy

http://sklep.kiaraproart.pl/

 

Moje filmiki na YouTube

 

 Serwis Kolekcjonerski  PINTEREST

 

   Strona naszej Agencji Reklamowej

www.SuperPapier.pl

Mój Profil na Facebooku

www.Facebook.com

 

moje AKTUALNOŚCI  ->INSTAGRAM

 

Strona naszej Wspólnoty Modlitewnej:

www.Betlejem.gdan.pl

 

Polskie Strony Artystyczne

 

 

Sklep (shop)

Mój SKLEP

w międzynarodowej Galerii ETSY

My ETSY shop

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

 

Sklep firmy rodzinnej:

 http://sklep.kiaraproart.pl/pl/

 

 

Kolekcja  Ślubna  (WEDDING)  

 

Kolekcja NATURA (NATURE)

 

Kolekcja KOLORY (COLORS)

Odwiedza nas 36 gości oraz 0 użytkowników.

CYTATY blogowe

 

 Prawa autorskie

do wszystkich projektów, prac, zdjęć

oraz tekstów,

prezentowanych na tej stronie www,

są moją własnością.

W celu skorzystania z nich proszę o kontakt:

Grażyna Grzebińska-Kapusta

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracje książkowe

 

 

Hand made w zbliżeniach

 

Tkanina unikatowa

 

Tutoriale

 

 

Torebki romantyczne

 

 

 

 

Ozdobne mankiety

 

Broszki -miniaturki

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kolczyki jak motyle

 

 

 

Kolekcja ślubna

 

Kiara

 

Ekologiczne szydełkowanie

 

Torebki wieczorowe

 

ilustracje dla dzieci

 

 

Kolekcja dla dzieci