Moja OJCZYZNA z mojego okna

Kategoria: Dom
Opublikowano: niedziela, 03, luty 2013 21:59

   Patrzę na moją ojczyznę z mojego okna. Widzę ciszę i pokój.

Wiem jednak z doświadczenia, że to bardzo kruchy, niestabilny widok....

 

 

Myślę, że kiedyś opiszę moje "patriotyczne" doświadczenia, związane z ojczyzną:

Działalność w D.A. u Dominikanów, w redakcji  "Dołka"  nasze "opozycyjne" marzenia, Solidarność,

trudne przeżycia stanu wojennego, ciągłe przeprowadzki, brak perspektyw,

zetknięcie z tym mrocznym miejscem, gdzie wzywali na przesłuchania...

( byłam wtedy w ciąży i godzinami czekałam w niepewności, czy bliska osoba będzie wypuszczona)

Lęki przed jutrem, pukaniem do drzwi, wiadomości o internowanych znajomych.

Później obserwowanie tego "smutnego" co z moją ojczyzną dzieje się od lat, w czasie "tak zwanej wolności"...

Jeszcze żal, że mogłoby być inaczej, gdyby każdy pilnował własnej prawości, zamiast własnego trzosa...

Teraz pozostaje się tylko modlić i czekać na lepsze czasy, pilnując własnej prawości, zachęcając innych...

Polecam stronę http://www.modlitwaza.pl gdzie gromadzą się ludzie, którym zależy na Polsce,

którzy się za nią modlą.

 

 

Takie refleksje przyszły do mnie, gdy słuchałam dziś rano,

relacji o prześladowaniu Chrześcijan - podawanych przez Organizację  "Open Doors"  http://www.opendoors.pl

Czy horyzont za moim oknem z poziomego, nie stanie się nagle PIONOWY?

Czy można powstrzymać pukanie  'barbarzyńców"  do bram?

Kiedyś była taka Niniwa, która usiała w popiele - od największego do najmniejszego

i odwróciła wydane na nią WYROKI.

Czy ze względu na kilku prawych, ocaleje to, co tak kocham?

 

Pozdrawiam serdecznie

wszystkich moich Miłych Gości z krainy www :)

Kiara od Ojczyzny

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .